Wiceminister Michał Wójcik w Norwegii o ochronie polskich dzieci

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik podjął w Oslo rozmowy, których celem jest zapewnienie właściwej ochrony polskich dzieci zamieszkałych w Norwegii. W czasie dwudniowej (15-16 stycznia) wizyty wiceminister spotkał się z przedstawicielami władz Norwegii oraz z grupą polskich rodziców.

Podczas rozmów podkreślano coraz lepszą współpracę między Polską a Norwegią w sprawach związanych z opieką nad dziećmi. W wielu kwestiach konieczne są jednak szybkie i zdecydowane działania dla dobra dzieci.

– Po raz pierwszy od lat pojawił się w tej sprawie w Norwegii przedstawiciel polskiego rządu i zostało to bardzo pozytywnie odebrane. Norwegia jest jednym z krajów, gdzie nasza społeczność, a mieszka tam ponad 100 tys. Polaków, sygnalizuje, że czasami mają problemy z organizacjami o charakterze samorządowym. Nazywają się one Barnevernet. Myślę, że to spotkanie było potrzebne – powiedział Michał Wójcik.
 

Michał Wójcik: Swoimi wypowiedziami sędzia Tuleya ośmiesza nie tylko siebie, ale rzuca cień na cały wymiar sprawiedliwości

Sędzia Tuleya ośmiesza nie tylko siebie, ale rzuca cień na cały wymiar sprawiedliwości. Pozostaje mieć nadzieję, że obywatele nie będą patrzeć na całe sądownictwo przez pryzmat sędziego Tuleyi. Ja znam wielu znakomitych sędziów, którzy nie utożsamiają się z jego poglądami - powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.


wPolityce.pl: W programie „Czarno na Białym” sędzia Tuleya przyznał, że protestował ze świeczką przed Sądem Najwyższym. Co więcej, podkreślił, że jego zdaniem każdy sędzia powinien brać udział w tych demonstracjach. Dodał, że jego zdaniem nie są one polityczne. Czy w pana ocenia sędzia może brać udział w takich demonstracjach?

WÓJCIK: METROPOLIA JEST POZA KONTROLĄ SPOŁECZNĄ

Co na to GZM?


Posłowie i senatorowie będą zapraszani na sesje zgromadzenia Górnośląsko–Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) – zapowiedzieli przedstawiciele metropolii.


To odpowiedź dyrektora departamentu promocji i komunikacji społecznej GZM Rafała Kurowskiego na postulat pochodzącego z regionu wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika sformułowany w jego poniedziałkowej rozmowie z Radiem Katowice.

Wiceminister Wójcik: Niemcy chcą wspólnie rozwiązać problem odbierania dzieci przez Jugendamty.

Powstaje grupa robocza polsko-niemiecka dot. problemu odbieranych dzieci. Taka propozycja padła ze strony Niemców – powiedział w niedzielę wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

 

Jak podkreślił wiceszef resortu sprawiedliwości na antenie TVP Info, podczas rozmówców z przedstawicielami niemieckiego rządu sygnalizował, że należy doprowadzić do porozumienia między krajami, żeby w takich sytuacjach chronić dobro dziecka. Powstaje grupa robocza polsko-niemiecka. Taka propozycja padła ze strony Niemców; zresztą tutaj duże zaangażowanie także ambasadora Niemiec w Polsce (Rolfa Nikela – PAP) – podkreślił Michał Wójcik.

Nie będziemy upartyjniać KRS-u

Jeżeli jest mowa o czterech posłach, dwóch senatorach, ministrze sprawiedliwości i przedstawicielu prezydenta, którzy zasiadają w KRS-ie, to widać, że politycy znajdują się w KRS-ie nie od dzisiaj. To próba wyolbrzymienia czegoś, czemu nie nadawałbym aż takiej rangi – powiedział w rozmowie z dziennikarzem TV Trwam Szymonem Kozupą o planowanej reformie KRS-u wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie działała mafia, która kradła pieniądze publiczne

 – Jeden z najważniejszych sądów w Polsce i jednocześnie miejsce gdzie pracowała zorganizowana grupa przestępcza. Tu dowiemy się jeszcze wielu ciekawych rzeczy. Symbolem tamtych czasów to Sąd Apelacyjny w Krakowie – powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który był gościem programu "Koniec systemu" redaktor Doroty Kani.

Taśmy pokazują, że mieliśmy do czynienia z ludźmi bezwzględnymi - Michał Wójcik dla telewizji WPolsce.pl

Skandaliczna sytuacja, pewnie dużo jeszcze rzeczy dowiemy się nie tylko z ujawnionych taśm Amber Gold, ale i z zeznań ważnych osób, które będą jeszcze przesłuchiwane przed komisją śledczą. Wiele milionów złotych straconych przez zwykłych obywateli pokazuje, że ludzie związani z Amber Gold działali bez skrupułów.

Z Facebooka

Z Twittera

Nawigacja

Moje profile społecznościowe