Moich dzieci nie wywiozą do Irlandii!

Dziękuję. Dzięki wam moich dzieci nie wywiozą do Irlandii Udało się! Po naszej publikacji ministerstwo sprawiedliwości zablokowało wywózkę dzieci Agnieszki S. (38 l.) do Irlandii, gdzie, zgodnie z decyzją sądu, miały trafić do ojca brutala. – Jestem wdzięczna. Gdyby nie wy, mogło dojść do tragedii – mówi nam mama, przytulając synów Alanka (3 l.) i Arthura (5 l.).

 

 

O tej dramatycznej historii pisaliśmy kilka dni temu. Agnieszka S. z Wrocławia wyjeżdżała okresowo do pracy w Irlandii. Tam sześć lat temu poznała Sumita S., z pochodzenia Hindusa. Para się pobrała. Urodził im się syn Arthur, później Alan. Młodszy przyszedł na świat we Wrocławiu, bo kobieta dzieliła swój i dzieci czas między Irlandię i Polskę. Z czasem Sumit S. stał się agresywny. – Mąż bił mnie bez powodu. Bardzo brutalnie, rzucał mną o ściany. Na wszystko musiały patrzeć dzieci. Zdarzały się sytuacje, że za karę zabierał mnie i synkom materac z łóżka. Spaliśmy na szczebelkach – wspomina Agnieszka.Kobieta zrobiła obdukcję, która potwierdzała pobicie, Sumit S. dostał zakaz zbliżania się do żony, ale horror trwał nadal. Agnieszka S. wyjechała więc z dziećmi do Polski. – Uznałam, że tylko tu będziemy bezpieczni – tłumaczy.

 

Dzieci od roku są we Wrocławiu, chodzą tu do przedszkola, mają rodzinę, kolegów. Nie znają języka angielskiego, a tylko polski. Nagle okazało się jednak, że.. mają być przy ojcu! Sumit S. zgłosił bowiem porwanie dzieci przez matkę, a Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej w wydanym niedawno wyroku nakazał powrót Alana i Arthura do Irlandii. Na szczęście po publikacji naszego artykułu z pomocą przyszło Ministerstwo Sprawiedliwości. – Obiecaliśmy, że państwo będzie stawało za obywatelami. I tak się dzieje. W tym przypadku zagrożone jest dobro dzieci, dlatego też podjęliśmy interwencję – mówi Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości. W efekcie wstrzymano wykonalność decyzji sądu. Oznacza to, że Agnieszka S. może złożyć apelację od niekorzystnego dla niej wyroku i czekać na prawomocne rozstrzygnięcie. A dzieci zostają do tego czasu w Polsce.

 

 

Źródło: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/sukces-super-expressu-moich-dzieci-nie-wywioza-do-irlandii_1031211.html

Z Facebooka

Z Twittera

Nawigacja

Moje profile społecznościowe