Michał Wójcik: w obozie opozycji zapanowała panika

Dyskusja na temat list kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego oznacza, że „te listy są silne” i że w obozie opozycji zapanowała panika - powiedział w programie Fakt Opinie Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS. Podwładny Zbigniewa Ziobro mówił też, iż na miejscu prokuratora nie wszcząłby śledztwa w sprawie udziału Jarosława Kaczyńskiego w działaniach dotyczących budowy wieżowców przy ulicy Srebrnej, bo „nie ma żadnego oszustwa”.

 

 

- Nawet Donald Tusk Udziela wywiadu na temat sytuacji w Polsce, co znaczy, że nasi przeciwnicy polityczni po prostu obawiają się, bo te listy [do PE - red.] są rzeczywiście silne, co jednoznacznie pokazują umieszczone na nich nazwiska – przekonywał Wójcik.

 

Podkreślił, że przedstawiciele PiS „będą służyli Rzeczypospolitej” tam, gdzie „zdecydują władze tej formacji” i „czy to będzie Polska czy Bruksela, nie ma żadnego znaczenia”.

 

Wójcik utrzymywał, że Donald Tusk, obejmując wysokie stanowisko w UE „uciekał z kraju, gdzie mówił, że jesteśmy zieloną wyspą”, pojechał do Brukseli i „siedział tam sobie parę lat, zarobił trochę pieniędzy”, a teraz obraził prezesa Jarosława Kaczyńskiego, mówiąc w wywiadzie, że lider PiS „jest owładnięty obsesją pieniędzy”.

 

- Jeżeli w taki sposób Donald Tusk mówi o panu prezesie Jarosławie Kaczyńskim, to ja się pytam, ile on zarobił w Brukseli? Przecież to są wielkie miliony – przekonywał Wójcik. Dodał, że emerytura Tuska wyniesie około 23 tysiące złotych.

 

Nawiązując do ostatniej debaty sejmowej nad votum nieufności dla ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobro, Wójcik przekonywał, że resort sprawiedliwości to obecnie „dobry, zorganizowany team”.

 

Mówiąc o niedawnych wypowiedziach przedstawicieli Izraela, zarzucających Polakom antysemityzm - który jakoby „wyssali z mlekiem matki” - i udział w zbrodniach na Żydach w czasie II wojny światowej. Wójcik powiedział, że rząd oczekuje na przeprosiny za te słowa, bo „nie może być tak, że gdziekolwiek na świecie ktoś uprawa antypolonizm”.

 

– Rząd PiS staje na wysokości zadania i broni dobrego imienia Polaków, naszej historii, wielkiej tradycji – mówił gość programu Fakt Opinie. – Nie ma usprawiedliwienia dla takich wypowiedzi, tym bardziej, że społeczność żydowska właśnie w Polsce była przyjęta, wiele wieków mieszkała i wrosła w naszą kulturę i tradycję. Oczekujemy na przeprosiny, dlatego że dotknięte zostały najczulsze miejsca, które są w każdym Polaku – dodał.

 

Tłumacząc, dlaczego Jarosław Kaczyński nie został jeszcze przesłuchany w sprawie "taśm Kaczyńskiego", dotyczących budowy wieżowców dla PiS i związanych z tym kwestii finansowych, wiceszef resortu sprawiedliwości powiedział, że „według jego wiedzy” trwa „wstępny etap czynności sprawdzających i wyjaśniających”.

– Kwestia czy w ogóle zostanie wszczęte śledztwo, to jest kwestia należąca wyłącznie do prokuratora – podkreślił Wójcik.

 

Podwładny Zbigniewa Ziobro powiedział, że na miejscu prokuratora nie wszcząłby śledztwa w sprawie udziału Kaczyńskiego w działaniach dotyczących budowy wieżowców przy ulicy Srebrnej, bo „nie ma żadnego oszustwa” ani „intencji oszukania”, o czym „świadczą” same „taśmy Kaczyńskiego”.

– Jeżeli słyszę, co mówi na tych taśmach pan prezes Jarosław Kaczyński, to mogę powiedzieć, że tam niczego nie ma i nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa, ale decyzja należy do prokuratury i to nie ja będę oceniał tego typu sprawę – mówił gość programu Fakt Opinie, dodając, że wypowiada się „jako prawnik, polityk i poseł Michał Wójcik”.

 

 

Źródło: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/michal-wojcik-w-fakt-opinie-w-obozie-opozycji-zapanowala-panika/vnkfece

22-02-2019

Z Facebooka

Z Twittera

Nawigacja

Moje profile społecznościowe