M. WÓJCIK: OD KILKU TYGODNI WYWIERA SIĘ PRESJĘ NA KANDYDATÓW DO KRS

Od kilku tygodni jest wywierana presja na wszystkie osoby, które złożyły swoje wnioski do Krajowej Rady Sądownictwa, co jest bardzo smutne. Ludzie się tego nie przestraszyli, dzięki czemu będą wybrane osoby na wakujące stanowiska – powiedział na antenie Radia Maryja w czwartkowym programie „Aktualności dnia” wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

 

 

Trwa czterodniowe posiedzenie plenarne Krajowej Rady Sądownictwa, które ma być poświęcone ocenie kandydatów na sędziów do Sądu Najwyższego. Jak powiedział Michał Wójcik, wprowadzane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany w sądownictwie spotykają się jednak z problemami.

– Co chwilę są rzucane kłody pod nogi, rzeczy, które nigdy nie miały miejsca. Nie było takiej sytuacji, w której samorządy zawodowe groziły swoim członkom, że usuną ich ze swoich szeregów czy też bezpośrednio ich pozbawiano określonych funkcji. To jest rzecz niedopuszczalna. (…) Od kilku tygodni ogromna presja jest wywierana na wszystkie osoby, które złożyły swoje wnioski do KRS. Na wakujące stanowiska, których jest ponad 40, złożyło wnioski ponad 200 osób – sędziowie, prokuratorzy, radcy prawni, profesorowie, przedstawiciele środowiska akademickiego, ale w każdym z tych środowisk jest jakaś presja. To jest bardzo smutne. Ludzie się tego nie przestraszyli, będą wybrane osoby na wakujące stanowiska – zapewnił wiceminister sprawiedliwości.

Gość „Aktualności dnia” odniósł się również do zagranicznych systemów sądownictwa, którym życzył, „żeby inne kraje były tak praworządne, jak Polska”.

– W ostatnich dniach była m.in. taka sugestia, że we wrześniu polska KRS zostanie usunięta z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa i były do mnie kierowane pytania, co się dalej będzie działo, czy to znaczy, że polskie wyroki nie będą uznawane? Oczywiście to jest nieprawda, próba manipulacji. W Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa nie ma części krajów Unii Europejskiej, bo w niektórych krajach w ogóle nie ma takich rad sądownictwa, nie ma odpowiedników KRS. Wśród takich państw są Niemcy czy chociażby Czechy, ale jest atak na ustawodawcę polskiego, który przyjął, że w parlamencie będą wyłaniani sędziowie, osoby, które zasiądą w KRS. Robimy to zgodnie z konstytucją. Mamy do tego prawo i robimy to zgodnie z określonymi standardami. Jeżeli chodzi o wybór poszczególnych członków Sądu Najwyższego, to naprawdę nie odbiegamy od żadnego standardu – powiedział.

Michał Wójcik zaznaczył, że „od samego początku było wiadomo, że będzie ten atak, od pierwszej reformy, którą przeprowadzaliśmy. W marcu 2016 r. weszła reforma dot. prokuratury i już wtedy rzucano kłody pod nogi”.

– Nie chciano się wówczas zgodzić, żeby minister sprawiedliwości był jednocześnie Prokuratorem Generalnym, nie chciano się zgodzić, żeby najtrudniejsze sprawy – jak Amber Gold – były prowadzone przez najlepszych śledczych w Polsce. Minęło kilkanaście miesięcy i już mamy sukcesy prokuratury, m.in. w walce z przestępczością VAT-owską czy walka z mafią reprywatyzacyjną. Tych sukcesów jest dużo. (…) Jeżeli ktoś myślał, że najważniejszy sąd w Polsce będzie pozostawał poza reformą, no to się grubo mylił. Nic nas nie zatrzyma, nawet te ataki opozycji i odwoływanie się do instytucji międzynarodowych – mówił wiceminister sprawiedliwości.

 

 

Źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-m-wojcik-od-kilku-tygodni-wywiera-sie-presje-na-kandydatow-do-krs/

Z Facebooka

Z Twittera

Nawigacja

Moje profile społecznościowe